Odwiedź nasze profile Włącz radio opole

Następny mecz

25.11.2018 13:00

NMC Górnik Zabrze
Gwardia Opole

NMC Górnik Zabrze

Gwardia Opole

Starcie panów M., czyli odrabiamy zaległości

W spotkaniu 14 kolejki PGNiG Superligi w środę (7.02) podejmujemy Zagłębie Lubin. W pierwotnym terminie nie udało się zagrać, bo zajęte były obie hale. Mecz zaczynamy jutro o 18.30 w HWS Opole.

Zagłębie jest ostatnim klubem, z którym w tym sezonie ligowym jeszcze nie rywalizowaliśmy. Ekipa z Lubina jest młoda, ale mimo to może się pochwalić kilkoma bardzo utalentowanymi zawodnikami, którzy trafili już do seniorskiej reprezentacji. Numerem jest jest skrzydłowy Arkadiusz Moryto.

Ten niespełna 21-letni prawy skrzydłowy ma pewne miejsce w zespole i drużynie narodowej i spisuje się znakomicie. Jest obecnie najlepszym strzelcem PGNiG Superligi – zdobył już 123 bramki, a w miniony weekend trafił aż 15 razy do siatki Stali Mielec. Nic dziwnego, że w nowym sezonie założy koszulkę mistrza Polski z Kielc.

Ale i w zespole Gwardii mamy gwiazdę, która póki co świeci w lidze i kadrze młodzieżowej, ale już zasmakowała zgrupowania seniorów. To 20-letni Patryk Mauer. Co ciekawe to konkurent na pozycji Moryty, a na swoim koncie ma 96 bramek, co jest siódmym wynikiem w stawce superstrzelców. 

Pojedynek tych dwóch graczy może być ozdobą środowego meczu, ale doskonale wiemy, że piłka ręczna to gra zespołowa. Jeżeli chodzi o Gwardię to kluczowa będzie z pewnością postawa defensywy i Adama Malchera, ale także skuteczność drugiej linii. Po urazach coraz lepiej odnajdują się na parkiecie Antoni Łangowski i Przemysław Zadura, a bardzo udany styczeń miał obrotowy Mateusz Jankowski.

Zagłębie ma na koncie siedem punktów mniej od naszego zespołu i zajmuje w tabeli zbiorczej 9 miejsce (Gwardia jest siódma). Na tym etapie ważniejsza jest jednak rywalizacja w grupach. Gwardia walczy o 3. miejsce dające automatyczny ćwierćfinał, natomiast w granatowej „Miedziowi” raczej skazani są na baraż. Mają sporą stratę do Chrobego, ale też wyraźną przewagę nad Legionowem. Obecnie są na piątej pozycji. 

Mniej klarowna sytuacja jest w Opolu. W przypadku wygranej i zainkasowania trzech punktów Gwardia będzie miała pięć punktów więcej od Energi MKS Kalisz. Kwestia 3 lokaty, ktrą nasi zajmują, pozostaje tak czy siak otwarta, a kolejne ekipy tracą aktualnie do opolan siedem „oczek”.

- To bardzo ważne, ale nie ostatnie takie spotkanie w tym sezonie, a my chcemy w każdym co najmniej walczyć o wygraną i najlepiej ją osiągać. Za nami w sumie dobry okres, bo cztery mecze w tym roku wygraliśmy, a dwa przegraliśmy. Żal jednak potyczki z Górnikiem z niedzieli i jestem bardzo zły po tym meczu. Można było wygrać, bo dogoniliśmy rywala, objęliśmy prowadzenie, ale nie zadaliśmy decydującego ciosu. Rywal się otrząsnął i wykorzystał nasze błędy - powiedział Mateusz Jankowski

A jak było w tamtym sezonie? W Lubinie wygraliśmy 28-26, choć do przerwy traciliśmy aż sześć ramek. W rewanżu przed własną publicznością triumfowaliśmy 34-29. Zacięte były też wcześniejsze mecze i na taki musimy się szykować jutro.

Galeria zdjęć

Pliki do pobrania

Sponsorzy strategiczni

Sponsorzy
Partnerzy techniczni
Partnerzy medialni