Odwiedź nasze profile Włącz radio opole

Następny mecz

25.11.2018 13:00

NMC Górnik Zabrze
Gwardia Opole

NMC Górnik Zabrze

Gwardia Opole

Podsumowania czas. To był nasz sezon!

Sezon 2017/2018 Gwardia zakończyła walką o medale PGNiG Superligi, półfinałem PGNiG Pucharu Polski, debiutem w europejskich pucharach, licznymi powołaniami do reprezentacji i nagrodami dla najlepszych zawodników i trenerów.

Poprzednie rozgrywki ligowe 2016/2017 Gwardia zakończyła na ćwierćfinale i ostatecznie sklasyfikowana została na 5 miejscu. Ponadto grała w półfinale Pucharu Polski. W przerwie do zespołu dołączyło kilku młodych zawodników, którzy są przyszłością handballu w Opolu i Polsce. Przed wznowieniem rywalizacji z jednej strony był apetyt na poprawę wyniku, ale też świadomość, że nie będzie o to łatwo.

- Wiedzieliśmy, że stać nas na dobrą grę, ale zdawaliśmy sobie sprawę, że kolejny krok do przodu oznacza walkę o medale, a to wysoko zawieszona poprzeczka. Poza tym musieliśmy godzić walkę na trzech frontach. Z naszych wyników jestem zadowolony. My wciąż budujemy drużynę, a bardzo dobrze zaprezentowaliśmy się na wszystkich frontach - mówi trener Rafał Kuptel.

Nasz zespół wyeliminował w Pucharze EHF faworyzowaną Benficę Lizbona, a jednej bramki zabrakło w dwumeczu z RD Koper, aby znaleźć się w fazie grupowej. Pewnie pokonywał też kolejne przeszkody w krajowym pucharze i dotarł do półfinału. W nim znów brakło bramki i pięciu sekund, aby wyeliminować Azoty Puławy i wystąpić w Kaliszu w wielkim finale. W fazie zasadniczej nasi zanotowali 16 zwycięstw i 14 porażek i zajęli 3 miejsce w grupie.

- Były wzloty i wpadki, bo mecze w Szczecinie, Mielcu i Legionowie powinniśmy wygrać, ale kilka przyczyn w tym kontuzje sprawiły, że stało się inaczej. Zaliczyliśmy też kilka dobrych występów, choć nie zdołaliśmy się „dobrać” do zespołów z czołowej czwórki z ligi. Cały czas solidnie pracowaliśmy, aby być jak najlepiej przygotowanymi na kluczowe spotkania - dodaje trener Rafał Kuptel.

I to się udało, a niezmiernie ważny okazał się dwumecz pucharowy z Azotami. Pokonaliśmy bowiem ten zespół w Opolu i jeszcze pięć sekund przed końcem byliśmy w finale.
- To był taki pozytywny kop, który przekonał, że stać nas nie tylko na wyrównaną walkę z mocniejszymi zespołami, ale także na zwycięstwa. Pierwszym było wyeliminowanie Benfiki, a w trakcie sezonu zespół nabierał doświadczenia i dojrzewał. Świetnie przygotowaliśmy się fizycznie i mentalnie, była wielka wola walki i pokazaliśmy charakter - ocenił Antoni Łangowski.

W ćwierćfinale PGNiG Superligi Gwardia trafiła na rewelacyjnego Górnika Zabrze, którego odmienił Rastislav Trik. Dwa mecze zasadniczej fazy opolanie przegrali i niemal wszyscy wskazywali na rywala jako pewniaka do walki o medale. Tymczasem dobra taktyka, konsekwentna gra, świetna dyspozycja w defensywie i wiele udanych interwencji Adama Malchera, dały wygraną w pierwszym pojedynku. W Zabrzu nasi kontrolowali mecz, choć go przegrali.

I znów stanęliśmy przed niemożliwym, czyli konfrontacją z wicemistrzem Polski Orlen Wisłą Płock. W Opolu stoczyliśmy z nim heroiczny bój zakończony wielkim sukcesem i jednobramkową wygraną. W rewanżu rywal był już dużo lepszy i pozostała walka z Azotami o brąz. Tej rywalizacji też nie udało się wygrać, ale tanio skóry nie sprzedaliśmy.

- Cieszy każde zwycięstwa, z porażek staraliśmy się wyciągnąć wnioski. Dużym wydarzeniem była wygrana z Azotami, Wisłą Płock, Benficą i Koprem. Co jeszcze ważniejsze w minionym sezonie zespół zyskał, a każdy z zawodników zrobił postęp sportowy - przyznaje Rafał Kuptel.

Gwardia zanotowała jeden z najlepszych sezonów w historii opolskiego szczypiorniaka i po latach jako pierwsza drużyna z Opola walczyła o medal i w europejskich pucharach. Nie inaczej będzie w sezonie 2018/2019.

- Postaramy się przynajmniej powtórzyć tegoroczne osiągnięcie w PGNiG Superlidze, co oczywiście nie będzie łatwe. W Polsce jest bowiem około pięciu zespołów prezentujących podobny poziom co my. Sukces osiągnie ten, kto wykona kolejny krok do przodu, będzie mieć do dyspozycji wszystkich zawodników i utrzyma ich formę na długim dystansie – zakończył Rafał Kuptel.

Podsumowaniem sezonu była reprezentacja i „Gladiatory”, przyznawane najlepszym polskim zawodnikom. W kadrze seniorów grali regularnie Adam Malcher i Antoni Łangowski, w kadrze B znaleźli się Mateusz Zembrzycki, Karol Siwak, Michał Lemaniak i Kamil Mokrzki. Z kolei w młodzieżówce ważne role odgrywają: Patryk Mauer, Maciej Zarzycki, Jan Klimków, Michał Milewski i Dawid Skrzypczyk.

Wśród triumfatorów „Gladiatorów”, czyli wyróżnień dla najlepszych graczy PGNiG Superligi znaleźli się: Rafał Kuptel (trener sezonu), Adam Malcher (bramkarz i zawodnik sezonu) oraz Patryk Mauer (odkrycie sezonu).

Galeria zdjęć

Sponsorzy strategiczni

Sponsorzy
Partnerzy techniczni
Partnerzy medialni