Odwiedź nasze profile Włącz radio opole

Następny mecz

25.11.2018 13:00

NMC Górnik Zabrze
Gwardia Opole

NMC Górnik Zabrze

Gwardia Opole

Na taki mecz czekaliśmy – opinie po meczu w Mielcu

Nasz zespół wreszcie „zaskoczył”. Do świetnej gry w defensywie dołożył skuteczną kontrę, ale przede wszystkim mieliśmy kim „straszyć” w drugiej linii. Takiego przekonującego triumfu nie zanotowaliśmy dawno.

Michał Skórski, drugi trener Gwardii Opole
- Cieszymy się bardzo z tego zwycięstwa. Początek sezonu nie był w naszym wykonaniu taki jak zakładaliśmy i ta wygrana na trudnym terenie daje nam dużą satysfakcję. Mecze ze Stalą zawsze cechowały się walką, były bardzo zacięte, a do ostatniego gwizdka ważyły się ich losy. Dziś było inaczej, cieszymy się, że wróciliśmy na właściwe tory i zaprezentowaliśmy się wreszcie z bardzo dobrej strony. Obie drużyny były przygotowane do pewnego grania i może dlatego przed przerwą było bardziej na styku. W drugiej połowie wykorzystaliśmy sytuacje do szybkiego ataku i to pozwoliło nam osiągnąć tak korzystny wynik.

Tomasz Sondej, drugi trener Stali Mielec
- Gratulujemy gościom. Pierwsza połowa mogła się podobać, była walka i zaciętość. W drugiej parę prostych naszych błędów i kilka kontr Gwardii doprowadziło rywala do sporej przewagi. Gra w ataku pozycyjnym okazała się naszą piętą Achillesową, a gdybyśmy mieli takie przełożenie jak Opole, to można byłoby inaczej rozmawiać. My się w ataku pozycyjnym męczymy, choć szukamy różnych rozwiązań. Gwardia odrobiła lekcję domową. Kuleje nam jedna strona, druga nadrabia i trenerzy rywala wyciągają z tego wnioski. Rywal stanął obroną sześć - zero i ciężko nam było się przebić z drugiej linii, a piłki nie dochodziły do koła i na skrzydła.

Przemysław Zadura, rozgrywający Gwardii Opole
- Trenerzy powiedzieli bardzo dużo i tylko wypada się z ich oceną zgodzić. Bardzo się cieszymy z tego spotkania i z okazałego zwycięstwa. W końcu uruchomiliśmy kontrę w pierwsze i drugie tempo, bo solidnie popracowaliśmy w obronie. To nas cechowało w poprzednim sezonie, a brakowało wcześniej i na początku meczu ze Stalą. Właśnie to nam dało szybko rosnącą przewagę w drugiej połowie, a w konsekwencji możliwość wprowadzenia zawodników, którzy grali dotąd mniej. Fajnie, że okazję wystąpić mieli młodzi zawodnicy, bo oni się uczą i potrzebują grania.

Kacper Pawłowski, obrotowy Stali Mielec
- Wiele dodać nie mogę, bo trener już wszystko przeanalizował. Tragiczna nasza gra w obronie i nieskuteczność, sprawiły że Opole nas w drugiej połowie skontrowało i pewnie wygrało. Wszystko źle wyglądało i mogę tylko pogratulować rywalowi.

Fot. SPR Stal Mielec

Galeria zdjęć

Sponsorzy strategiczni

Sponsorzy
Partnerzy techniczni
Partnerzy medialni