Odwiedź nasze profile Włącz radio opole

Następny mecz

24.03.2019 13:00

MKS Zagłębie Lubin
Gwardia Opole

MKS Zagłębie Lubin

Gwardia Opole

Kontuzje wykluczają Mokrzkiego i Łangowskiego

Kamil Mokrzki i Antoni Łangowski są już po zabiegach i czeka ich rehabilitacja. Wszystko wskazuje na to, że pierwszego możemy już w tym sezonie nie zobaczyć na parkiecie.

Podstawowego rozgrywającego naszego zespołu i jednego z liderów drugiej linii Mokrzkiego nie opuszcza pech. W październiku pauzował z powodu urazu łydki, wrócił jednak do gry i dostał pierwsze powołanie do reprezentacji Piotra Przybeckiego.

Przed meczem w Kielcach znów odezwała się jednak łydka i trener Rafał Kuptel dał mu wolne, aby przygotował się do debiutu w kadrze seniorskiej. Już na zgrupowaniu doznał kontuzji kolana, które spuchło i nasz zawodnik nie pojawił się w w składzie na sparing z Niemcami. Po powrocie przeszedł kompleksowe badania, które wykazały uszkodzenie więzadła krzyżowego.

Zawodnik błyskawicznie poddał się operacji, ale uraz i czekająca go rehabilitacja oznaczają dłuższą przerwę. Ponieważ sezon kończy się pod koniec maja szansa, że popularny „Mokry” pojawi się jeszcze w tych rozgrywkach na parkiecie jest minimalna. Nasz zespół będą zatem prowadzić Maciej Zarzycki, Mateusz Morawski i Jędrzej Zieniewicz, a na środku rozegrania próbowany był już Wiktor Kawka.

- Z kontuzjami się nie wygra, są wpisane w sport i musimy sobie z absencją Kamila poradzić. To oczywiście duża strata, ale mamy w drużynie zawodników, którzy mogą udźwignąć ciężar prowadzenia zespołu. Przecież Zarzycki, Morawski i Kawka poprowadzili Gwardię do wygranej w Opolu z Gorenje Velenje, następnie w Mielcu, a także z Chrobrym Głogów i Zagłębiem Lubin – powiedział prezes Marcin Sabat.

Lepiej wygląda sytuacja Łangowskiego. Reprezentant Polski całą pierwszą rundę grał z kontuzją lewej ręki i na początku grudnia zapadła decyzja o zabiegu. Nasz zawodnik potrzebuje około trzech miesięcy, aby wrócić do normalnych treningów i meczów. Dlatego na pewno zabraknie go w kilku pierwszych tegorocznych spotkaniach.

- Jeżeli nic złego się nie wydarzy to powinienem być w pełni dyspozycyjny na przełomie lutego i marca oraz na najważniejsze spotkania sezonu – mówi Antoni Łangowski.

Galeria zdjęć

Pliki do pobrania

Sponsorzy strategiczni

Sponsorzy
Partnerzy techniczni
Partnerzy medialni