Odwiedź nasze profile Włącz radio opole

Następny mecz

25.11.2018 13:00

NMC Górnik Zabrze
Gwardia Opole

NMC Górnik Zabrze

Gwardia Opole

Już czas pokonać Chrobrego w Opolu. Mecz w piątek

Po ponad dwóch tygodniach wracamy do rywalizacji o punkty w PGNiG Superlide. Już w piątek o 18.30 w Stegu Arenie w ramach 9 serii podejmujemy sąsiada z tabeli – Chrobrego Głogów.

Ostatni mecz
KPR Gwardia Opole – Chrobry Głogów 23-28 (13-13)
Gwardia: Malcher, Zembrzycki – Lemaniak 3, Siwak 1, Zarzycki 3, Łangowski, Tarcijonas 3, Mokrzki 3, Jankowski, Zadura 6, Mauer 4, Milewski, Morawski.
Chrobry: Stachera, Kapela – Wierucki 2, Płócienniczak 2, Świtałą 1, Klinger 4, Babicz 6, Gujski 2, Tylutki, Biegaj, Orpik 2, Krzysztofik 5, Kubała 3, Rydz 1.

Poprzednie mecze
Chrobry - KPR Gwardia 23-24
KPR Gwardia - Chrobry 40-41
KPR Gwardia - Chrobry 23-29
Chrobry - KPR Gwardia 23-28

 

- Daliśmy sobie po meczu z Mielcem trzy dni wolnego. Wcześniej mieliśmy maraton meczowy bez wytchnienia i trochę go potrzebowaliśmy. Ale też solidnie pracowaliśmy. Siedmiu zawodników wyjechało na zgrupowania kadry narodowej i tam pracowali, a my w Opolu trenowaliśmy, aby jak najlepiej przygotować się do najbliższych spotkań. Zagraliśmy sparingi z Olimpem Grodków i ASPR Zawadzkie. Mijający tydzień był już nieco luźniejszy, aby zyskać świeżość przed piątkowym meczem – mówi trener Rafał Kuptel.

Gwardziści przygotowywali się w ograniczonym zestawie personalnym. Na kadrę wyjechali bowiem: Adam Malcher, Antoni Łangowski, Maciej Milewski, Jan Klimków, Maciej Zarzycki, Dariusz Skraburski i Mindaugas Tarcijonas. Z zajęć wykluczony był z kolei przez kontuzję Kamil Mokrzki.

- W tym aspekcie zespół z Głogowa miał większy komfort w przygotowaniach, bo byli w komplecie. Przede wszystkim to rywal niewygodny i z pewnością doświadczony. Prezentujący zbliżony poziom do naszego, a co ciekawe w ostatnich latach Chrobry wygrywał w Opolu, a my na jego parkiecie. Chcemy to w piątek zmienić. Poza tym to spotkanie bardzo ważne, bo pierwsze z kilku z sąsiadami z tabeli – dodał Rafał Kuptel.

Gwardziści i nasi kibice w ostatnich dniach przed przerwą reprezentacyjną wreszcie mieli powody do zadowolenia. Co prawda zespół odpadł z Pucharu EHF, ale pokonał Gorenje Velenje. Następnie w lidze mimo wszystko spokojnie wygrał z groźną Energę MKS Kalisz i nie dał szans Stali Mielec. Dwa ostatnie sukcesy pozwoliły awansować na 6. miejsce i odrobić stratę do piątego MMTS-u Kwidzyn do zaledwie punktu. Czwarty Górnik Zabrze ma siedem punktów więcej.

- Jesteśmy głodni sukcesu i mamy jeszcze rezerwy. Pracowaliśmy nad motoryką i siłą, a w grze kluczowa będzie konsekwentna obrona i szybkie kontry. To pozwala zdobywać łatwe bramki i budować przewagę. Zdajemy sobie też sprawę, że musimy swoje zrobić w ataku pozycyjnym, chłopaki muszą dorzucić bramki z drugiej linii. Jeżeli będzie tak jak w Mielcu, to o wyniki będziemy spokojni. Wymagam też pełnej koncentracji i zaangażowania – powiedział Rafał Kuptel.

Dobrą serię ma też na koncie Chrobry, który wygrał trzy spotkania z rzędu. Z Wybrzeżem Gdańsk 26-21, z Zagłębiem Lubin 23-19 i Stalą Mielec 30-24. W efekcie jest w tabeli tuż za naszymi i ma tylko punkt mniej.

- Jest pięć - sześć zespołów, które walczą aktualnie za czołową czwórką i spotkania z nimi także mi pokażą na jakim jesteśmy aktualnie etapie. Oczywiście wierzę, że pójdziemy w tabeli w górę i podgonimy czołówkę. Głogowianie są w naszym zasięgu i trzeba zrobić wszystko, aby punkty zostały w Opolu. Taki cel mamy na najbliższe tygodnie. W poprzednim sezonie wysoko powiesiliśmy sobie poprzeczkę, ale trzeba sobie z nią poradzić. Kibice oczekują od nas określonego wysokiego poziomu i staramy się na niego „wejść” – zakończył Rafał Kuptel.

Galeria zdjęć

Sponsorzy strategiczni

Sponsorzy
Partnerzy techniczni
Partnerzy medialni